Nowy "Dzień Wolsztyński" już od wtorku w sprzedaży! Zobacz, o czym piszemy w tym tygodniu...

W najnowszym numerze "Dnia Wolsztyńskiego" przeczytasz m.in.:

- Co "cuchnie korupcją"?
- Więcej kradzieży w sklepach! Łupem pada głównie alkohol
- Jest szansa na rowery miejskie
- Zmarł w szpitalu. Nie udało się uratować rowerzysty, którego potrącił samochód
- Co dalej z budową fabryki nawozów?
- Szatnie tylko dla siłowni

Z regionu

Komentarze (20)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

co prawda to prawda (gość)

Sytuacja zmieniła się diametralnie, kiedy wybory wygrał obecny burmistrz Lis. Osoby, które kupiły ten dworzec (między innymi kolega burmistrza z ław szkolnych) zmieniły zdanie i już nie chciały tego budynku. Marzeniem stała się ziemia przy pływalni. Wcześniej byli z zamiarem zamiany dworca za ziemię przy pływalni u byłego burmistrza. Ten się nie zgodził. Natomiast zgodził się obecny. Dlaczego? Pytanie otwarte. Dzisiaj chwali się publicznie, że poprzednikom nie udało się przez trzy kadencje a on to zrobił w trzy lata. Tyle tylko, że kupił ten dworzec za prawie 5 milionów złotych. Co ciekawsze, podstawy prawne nie nakazują gminie posiadania takich dworców!!!

co prawda to prawda (gość)

Ale Wam moi Drodzy ten obecny burmistrz ciśnie smuty. Prawdą jest, że można było przejmować dworce PKP nieodpłatnie i to też zrobiła gmina Wolsztyn. Przejęła dworce między innymi w Świętnie, Tłokach, Powodowie i Kębłowie. Natomiast nie prawdą jest, że nieodpłatne przekazanie dworców dotyczyło wszystkich budynków w całej Polsce. Wszędzie tam, gdzie pojawił się potencjalny kupiec, to PKP nie oddawała nieodpłatnie tylko sprzedawała na wolnym rynku. Próśb ze strony Gminy Wolsztyn zainteresowanych przejęciem dworca w Wolsztynie było przynajmniej kilka. To nie ulega wątpliwości bo są na do dokumenty w urzędzie Gminy. Natomiast znamienne jest pismo z dnia 13 marca 2012 roku w którym PKP informuje byłego burmistrza Wolsztyna, iż są prowadzone intensywne rozmowy z potencjalnym nabywcą dworca PKP, który jednocześnie deklaruje zachowanie funkcji publicznej dworca kolejowego. To po jaką cholerę było wydawać publiczne pieniądze na zakup dworca skoro prywatny inwestor deklarował zachowanie tego dworca?

co racja to racja (gość)

http://www.moscice.pl/wp-content/uploads/2015/09/Za%C5%82.-1-PKP-zwraca-dworce.pdf Oto kilka przykładów z całej polski, gdzie pkp przekazało nieodpłatnie dworce.

Kibol (gość)

T.T - tak, dobrze piszesz !
Jak to czasem bywa: chciała uderzyć i - sam się uderzył.
Komuś zależy, żeby udu...ić byłego burmistrza ? Komu na tym może tak zależeć ?... Może jest w mieście grupka osób, którym przeszkadza jego ciągła pazerność i "łatwość" wchodzenia w układy ??...

Poza tematem: "kibol" - Ty naprawdę poczułeś się tak bardzo nadepnięty za wytknięcie "mleczarni, prezesowania i >wiedzy o wszystkim<". No przecież - dorosły facet jesteś. Nie obrażaj się tak... No - ej, zgoda będzie ??

wyborca (gość)

Panowie po co wasza dyskusja . Niech prokuratura wyjaśni wszystkie wątpliwe sprawy. Uważam żeby mówić o korupcji trzeba mieć mocne dowody a takich myślę nie ma. Proponuje niech każdy radny zrobi rachunek sumienia i pomyśli co sobie załatwił poza prawem. Pozdrawiam

T.T. (gość) (z urzędu)

Chwycony za słówko. Ok będę pamiętał ;) Jakiej mi brak wiedzy o samorządzie w tym zakresie? Co do pisania z imienia i nazwiska - przyganiał kocioł garnkowi. Puste słowa. Przecie nawet jak się tu ktoś podpisze, to żadna pewność, że to prawda. A co do wiedzy jaka posiadasz to poproszę, chętnie zapoznam się z chronologią. Ja przynajmniej jakąś wskazałem. Mówisz, że nie mam wiedzy, ale nie potrafisz obalić tych argumentów. Więc jeszcze raz. Po kolei. Dlaczego zaprzestali się starać? Dlaczego nie przystąpiono? Dlaczego kosztownie kupili? Będzie sprawiedliwie i chronologicznie. Twój post to puste słowa nie odnoszące się do treści mojej wypowiedzi. Ja podałem jakąś teorię, którą jak się doczepiłeś skleiłem do kupy. To się poprawiam poukładałem w całość. Coś czuję, że faktycznie jesteś z urzędu i ktoś Cię okłamał i teraz myślisz o co tu chodzi. Posprawdzaj, tą swoja wiedzę. Posprawdzaj.

z urzędu (gość) (T.T)

Nie masz podstawowej wiedzy, ale tak jak piszesz sam sobie to pozbierałeś do "kupy" czyli nic wartościowego. Aby się wypowiadać tak jednoznacznie powinieneś mieć chociażby podstawy wiedzy związanej z dworcem PKP w Wolsztynie oraz ustawą o samorządzie gminnym. Do tego nie masz odwagi podpisać się z imienia i nazwiska tylko kryjesz się za nickiem bo tak właśnie postępują ludzie, którzy bazują tylko na pomówieniach i kłamstwach. Jako urzędnik mam zdecydowanie większą wiedzę w tej przedmiotowej sprawie i znam całą chronologię związaną z brakiem możliwości przejęcia tego budynku. Jeśli T. Tomiak się nie wycofa z wyjaśnieniem tej sprawy to uważam, że obecny burmistrz będzie miał kłopoty z uzasadnieniem tak kosztownego zakupu dworca PKP!!!

T.T (gość)

To chyba ostateczny upadek WBW. Albo zmienią prezesa albo pójdą na dno. To za jego kadencji zaprzestano starań o przejęcie dworca. I przecież on o tym dobrze wie. A gdyby nie to zaniechanie, to by nie było tematu. To w momencie rezygnacji ze starań o dworzec popełniono błąd. Reszta to już tylko konsekwencja tej sytuacji. To w tym miejscu należy się zapytać, dlaczego zaniechano starań. To tu pada podejrzenie korupcji. Bo co sprawia, że gmina, burmistrz, radni, do których wtedy należał Tomasz T. rezygnują z szansy przejęcia za darmo majątku PKP. Kto miał w tym interes? Bo z pewnością nie gmina. Co było powodem tej niegospodarności? Bo to co możemy z pewnością zarzucić ekipie związanej z osobą Tomasza T. to właśnie ta niegospodarność. Albo byli głupi i mieli to w pupie albo? I tu pada podejrzenie korupcji. A to jeszcze nic.Nie dość, że zaprzestano starań, to jeszcze nie przystąpiono do przetargu, gdy PKP dworzec sprzedawało. Więc zanim cokolwiek się powie o obecnych decyzjach burmistrza i rady należy wyjaśnić, co takiego wydarzyło się w poprzedniej kadencji. Kto na tym zyskał ? Na razie tyle sobie pozbierałem do kupy z tego co dotychczas można było usłyszeć. Jeszcze się zastanawiam na co czekają burmistrze? Pewnie jak zwykle unikają konfliktu ;) No albo czekają z tym wszystkim do samych wyborów i wtedy ich udupią. Tak czy owak Tomasz T. strzela sobie w kolano i myśli, że wszyscy są tak głupi jak on.

Gosc (gość)

Gminne wieści niosą, ze jutro telewizja przyjedzie w związku z afera przetargowa. Ładnie sie wystrojcie!!!

Prawnik amator (gość)

Każdy ma na swoim sumieniu większe lub mniejsze grzeszki, zarówno ci na świeczniku jaki i ci całkiem na dole. Wielkie mi halo o słowa wypowiadane publicznie. Jeśli odbiorca poczuł się urażony to powinien sam coś z tym zrobić. To nie temat dla mnie :)

Artur (gość)

Na spotkaniu był obecny burmistrz i kilku radnych. Prawdopodobnie osoby te też powinny zastosować się do podanego niżej artykułu Kodeksu Postępowania Karnego i niezwłocznie powiadomić prokuraturę lub policję, gdy dowiedziały się o popełnieniu przestępstwa korupcji. Proszę o wyjaśnienie osób „po prawie” jaka jest interpretacja prawna ich zachowania. Dobrze by było, aby tematem zainteresował się nasz niezawodny prawnik amator.

Zyga (gość)

Usuwanie niewygodnych treści może tylko świadczyć o niskim poziomie autora,
Podejście nr.4 ukazuje jak było w rzeczywistości na spotkaniu z burmistrzem...
[...]