Gmina Wolsztyn. Wypadek z udziałem 14-latka na hulajnodze i samochodu osobowego

Jakub Czekała
Jakub Czekała
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne Pixabay
Do groźnego zdarzenia doszło w czwartek 16 września około godziny 7 rano w miejscowości Adamowo pod Wolsztynem. Na skutek wypadku jedna osoba z obrażeniami trafiła do szpitala.

Jak nam powiedział Wojciech Adamczyk, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Wolsztynie, do wypadku doszło na ścieżce pieszo – rowerowej.

- Przybyli na miejsce policjanci ustalili, że 14-letni chłopiec, poruszający się hulajnogą elektryczną po ścieżce pieszo-rowerowej zderzył się z osobowym Volkswagenem. Kierująca nim 38-letnia kobieta włączał się do ruchu z posesji i nie zauważyła 14-latka na hulajnodze. Doszło do zderzenia, na skutek którego nastolatek trafił do szpitala – powiedział nam policjant.

Jak dodał, było to drugie zdarzenie na terenie powiatu wolsztyńskiego z udziałem hulajnogi elektrycznej. Przypomnijmy, że 25 maja tego roku około godziny 23:30 dyżurny KPP w Wolsztynie otrzymał informację o zdarzeniu drogowym, do którego doszło na ulicy Poznańskiej w Wolsztynie. Wówczas poruszający się hulajnogą elektryczną 19-letni wolsztynianin wyjeżdżając z uliczki prowadzącej do Parku Miejskiego wjechał wprost przed jadącego ul. Poznańską Peugeota 206, którym kierowała 21-letnia mieszkanka Wolsztyna. Okazało się, że 19 latek miał ponad 2 promile alkoholu.

Użytkownicy hulajnóg elektrycznych - podobnie, jak piesi i rowerzyści - zaliczają się do grupy niechronionych uczestników ruchu drogowego. Z kolei okres jesienno - zimowy, w który właśnie wchodzimy, choćby z tego względu, że szybciej robi się ciemno, jest szczególnie niebezpieczny dla tej grupy użytkowników naszych dróg.

Oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Wolsztynie Wojciech Adamczyk przypomina, że zbliża się Ogólnopolski Policyjny Dzień Odblasków, który obchodzony jest 1 października. Działania profilaktyczne „Świeć przykładem”, a także właśnie obchodzony „Ogólnopolski Policyjny Dzień Odblasków” skierowane są do grupy tzw. niechronionych uczestników ruchu drogowego.

Mają na celu promowanie idei noszenia elementów odblaskowych wśród dzieci, młodzieży i dorosłych poruszających się po drodze po zmierzchu w obszarze zabudowanym (zwłaszcza w miejscach nieoświetlonych) i poza obszarem zabudowanym.

- Pamiętajmy, że nawet jeden mały odblask, widoczny dla kierującego, może uratować życie! - podkreśla policjant.

Nasz rozmówca przypomina również, że podczas ograniczonej widoczności niechroniony uczestnik ruchu, który ma na sobie ubranie w spokojnych (szaro - czarnych) kolorach, bez umieszczonych na nim elementów odblaskowych jest słabo widoczny przez innych użytkowników dróg. Osoba poruszająca się w ciemnościach bez oświetlenia i nie posiadająca elementów odblaskowych widziana jest z odległości zaledwie 30 metrów. Daje to kierowcy jadącemu z prędkością 80 km/h zaledwie 1, 3 sekundy na reakcję. Osoba, której ubiór posiada elementy odblaskowe, jest widoczna już z odległości 150 metrów, co oznacza, że przy tej samej prędkości kierowca ma 7 sekund na podjęcie manewru.

Siłowe przekroczenie granicy przez migrantów.

Wideo

Dodaj ogłoszenie