Obra Zbąszyń - Sparta Szamotuły 0:0

Roman Rzepa
W wyjazdowym spotkaniu Obra Zbąszyń zremisowała ze Spartą Szamotuły, liderem poznańskiej klasy okręgowej

W wyjazdowym spotkaniu Obra zmierzyła się z liderem Spartą Szamotuły.

Mecz zapowiadał się jako ciężka przeprawa, patrząc na układ ligowej tabeli i cel jaki ma zespół Sparty w tym sezonie czyli awans do IV ligi. Od pierwszych minut meczu obydwa zespoły starały się dokładnie rozgrywać swoje ataki, aby nie narazić się na stratę piłki i kontrę zespołu przeciwnego. W pierwszych piętnastu minutach gospodarze dwa razy poważnie zagrozili bramce strzeżonej przez Jakuba Nowaka, jednak w decydujących momentach brakowało im dokładności. W odpowiedzi Obra przeprowadziła dwie akcje w ciągu trzech minut, w pierwszej z nich piłka po strzale Jonasza Pietrzaka trafiła w słupek. Druga akcja to dobre zgranie piłki z lewego skrzydła i ponownie Jonasz w akcji, jednak na trzecim metrze nie trafił w piłkę i ta wychodzi po za boisko. Pomiędzy 15 a 30 minutą, to Obra osiągnęła przewagę. Jednak już ostatni kwadrans pierwszej części spotkania, górą byli piłkarze Sparty.

Pierwsza część spotkania zakończyła się bezbramkowym remisem. Od mocnego uderzenia mogła się rozpocząć druga połowa meczu, gdyby lepiej na 15 metrze zachował się zawodnik gospodarzy i strzelił do bramki, a nie posłał futbolówkę obok słupka. W odpowiedzi poszło dośrodkowanie z prawego skrzydła Jonasza Pietrzaka i piłkę na trzecim metrze dostał Krzysztof Woźniak, który niestety posłał futbolówkę obok słupka. Nie minęły dwie minuty i prostopadłe podanie otrzymał ponownie Krzysztof Wożniak. Piłka po jego strzale trafiła w słupek. Kolejna doskonała okazja dla Obry była w 53 minucie spotkania. Poszło dobre zagranie do Huberta Chwalisza, który lobuje bramkarza i kiedy wszyscy widzą już piłkę w bramce Sparty, ta odbija się od poprzeczki i wychodzi po za boisko. Po tych kilku okazjach, Sparta ponownie dochodzi do głosu i stwarza dwukrotnie zagrożenie pod bramka Obry. Jednak po raz kolejny brakuje gospodarzą precyzji.
W 67 minucie spotkania poszło kolejne zagranie na skrzydło do Patryka Przygockiego. Piłkarz Obry wyszedł sam na sam z bramkarzem gospodarzy, który wyszedł z tego pojedynku zwycięsko. Ostatnie 20 minut meczu to nie słabnące ataki z jednej i drugiej strony, które nie przynoszą efektu w postaci gola i mecz kończy się bezbramkowym remisem.

Skład Obry
J. Nowak, Sz. Łamaszewski, P. Matysiak, R. Turkowiak, J. Zmuda, D. Kulus, J. Pietrzak ( 88 H. Ratajczak), K. Maciejewski (89 J. Beyer), K. Woźniak ( 72 P. Kaczmarek), P. Przygocki, H. Chwalisz (70 P. Guła) Do dyspozycji trenera pozostał R. Stróżyk

Wyniki VI kolejki

Rakieta Głuponie 2 : 0 Sokół Rakoniewice
Wielkopolska Komorniki 4 : 1 Patria Buk
Płomień Przyprostynia 2 : 1 Warta Sieraków
Sokół Duszniki 1 : 1 Błękitni Wronki
Spójnia Strykowo 2 : 4 Kłos Gałowo
Sparta Szamotuły 0 : 0 Obra Zbąszyń
Mawit Lwówek 17 : 0 NKS Niepruszewo

TABELA
1.Sparta Szamotuły 6 14

2.Płomień Przyprostynia 6 14

3.Mawit Lwówek Wielkopolski 6 13

4. Kłos Gałowo 6 13

5.Błękitni Wronki 6 12

6. Wielkopolska Komorniki 6 10

7.Warta Sieraków 6 10

8.Obra Zbąszyń 6 8

9.Sokół Duszniki 6 8

10. Spójnia Strykowo 6 6

11.Rakieta Głuponie 6 6

12.Patria Buk 6 3

13.Sokół Rakoniewice 6 1

14.NKS Niepruszewo 6 0

Tokio Flesz odc. 5

Wideo

Materiał oryginalny: Obra Zbąszyń - Sparta Szamotuły 0:0 - Wolsztyn Nasze Miasto

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie