Orkan Chorzemin wygrywa siódmy raz z rzędu i umacnia się na trzeciej pozycji w tabeli.

Roland Buśko
Roland Buśko
Udostępnij:
W meczu XXV kolejki wielkopolskiej piątej ligi grupy II Orkan Chorzemin pokonał 1922 Lechię Kostrzyn 2:1, prowadząc do przerwy 2:0.

Piłkarze Orkana mierzący się ze sporymi problemami kadrowymi na boisku radzą sobie wręcz rewelacyjnie. Po sześciu z rzędu ligowych zwycięstwach przyszło im zmierzyć się z zajmującą szóstą pozycję w tabeli ekipą Lechii Kostrzyn i od samego początku spotkania postawili rywalom bardzo trudne warunki gry. Na prowadzenie wyprowadził gospodarzy w siedemnastej minucie spotkania Krystian Buśko, Ten sam zawodnik czternaście minut później podwyższył na 2:0, dając tym samym swojej drużynie dużo więcej spokoju. Goście jedynego gola zdobyli tuż po zmianie stron pewnie wykorzystując rzut karny. Orkan przez niemal całą drugą połowę posiadał zdecydowaną przewagę wyprowadzając co chwilę groźne akcje. Bramka rywali była jednak jak zaczarowana i nawet doskonałe akcje miejscowych nie znajdywały drogi do podwyższenia rezultatu. Ostatecznie po ciekawym i pełnym walki spotkaniu Orkan pokonał Lechię 2:1, odnosząc tym samym siódme zwycięstwo z rzędu. Po meczu trener Orkana Sławomir Komasa powiedział: Szkoda naprawdę dużej ilości niewykorzystanych sytuacji, gdybyśmy wykorzystali choć część z nich wynik spotkania byłby dużo wyższy, a przy okazji uniknęlibyśmy dość sporej nerwówki. Dodatkowo chwila dekoncentracji na początku drugiej części spotkania zaowocowała rzutem karnym w konsekwencji którego straciliśmy gola i zrobiło się naprawdę nerwowo. Goście w tym momencie postawili wszystko na jedną szalę, bowiem przegrywając 1:2, czy 1:3 nie ma to tak naprawdę żadnego znaczenia, a zawsze jest szansa na odrobienie strat. Cieszę się, że zagraliśmy na swoim poziomie, nasza forma jest ustabilizowana, co jak widać daje wymierne efekty. W każdym z ostatnich meczów jesteśmy drużyną zdecydowanie lepszą tworząc sobie dużo więcej sytuacji niż rywale. Małym mankamentem jest jeszcze skuteczność, a mówiąc ściślej jej brak. Jednak myślę, że w każdym następnym meczu i ten element gry jesteśmy w stanie poprawić. Jako trenera martwi mnie natomiast dość trudna sytuacja kadrowa, dziś oprócz wyjściowej jedenastki miałem do dyspozycji tylko dwóch zawodników. Jednak nie załamujemy się i gramy dalej, do końca rozgrywek pozostało jeszcze pięć kolejek, a więc do zdobycia jest jeszcze piętnaście punktów.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jakie znaczenie ma wejście Finlandii i Szwecji do NATO

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie