Ścieżka rowerowa z Siedlca... do lasu. Kiedy finał porozumienia między gminami? [FOTO]

Jakub Czekała
Jakub Czekała
Ścieżka z Siedlca do Powodowa kończy się na granicy gmin, w lesie
Ścieżka z Siedlca do Powodowa kończy się na granicy gmin, w lesie Jakub Czekała
Tego, jak ważne są ścieżki rowerowe przy drogach dla cyklistów i pieszych – nikomu wyjaśniać nie trzeba.

Dzięki takim duktom, rowerzyści mogą zdecydowanie bezpieczniej przemieszczać pozy drodze, bez narażania się na potrącenie. Nie dziwi więc fakt, że już od ładnych kilku lat samorządy w swych inwestycjach ujmują tego typu rozwiązania. Gminy na naszym terenie budują same, starają się zdobyć środki zewnętrzne lub też szukają partnerów do zadania. Na taką właśnie współpracę swego czasu zdecydowała się gmina Siedlec. Wójt Jacek Kolesiński powiedział nam, że zawarto porozumienie z sąsiadami z Wolsztyna na budowę odcinka, który połączy obie gminy.

- Razem z gminą Wolsztyn mieliśmy wybudować ścieżkę łączącą Powodowo z Siedlcem. Zgodnie z umową mieliśmy jednego projektanta ścieżki i ta miała powstać od razu. My ze swojej umowy się wywiązaliśmy – mówi nam Jacek Kolesiński. - Od momentu podjęcia decyzji o tej współpracy minęły już cztery lata, jednak władze gminy Wolsztyn nie znalazły środków na realizację tego zadania – dodaje.

Obecnie asfaltowa ścieżka rowerowa kończy się na granicy gminy Siedlec i gminy Wolsztyn… ścianą tworzoną przez drzewa znajdującego się tam lasku.

Wójt Kolesiński podkreśla, że sąsiedzi zza między byli w lepszej sytuacji niż kierowany przez niego samorząd, bo przy planach budowy ścieżki miał tylko jednego właściciela gruntu do załatwienia przebiegu drogi dla rowerów (Lasy Państwowe). Z kolei Siedlec stosowną zgodę musiał ustalić aż z 28 różnymi właścicielami:

- Wolsztyn niestety potraktował nas nieco lekceważąco, bo w międzyczasie zrobiono inne odcinki ścieżek, a nasz wspólny temat – mimo że mieliśmy umowę – na razie nie został zrobiony – dodaje.

O sprawę zapytaliśmy burmistrza Wolsztyna Wojciecha Lisa:
- Ścieżka Powodowo-Siedlec jest w tej chwili na etapie projektowania. W zależności od terminu zakończenia projektu będziemy starali się o środki finansowe z zewnątrz oraz wygospodarować je z budżetu.

Obu włodarzy spytaliśmy też plany związane z innymi ścieżkami.

Jak nam powiedział Jacek Kolesiński, władze powiatu planują realizację dalszego odcinka ścieżki między Zakrzewem, a Belęcinem. Ponadto wójt ma nadzieję, że przy realizacji obwodnicy Żodynia zaplanowana tam ścieżka zostanie rozszerzona o odcinek do końca województwa:

- Prowadzimy też pewne rozmowy z WZDW, by ścieżkę wybudować przy drodze nr 303 między Siedlcem, a Babimostem. Jako gmina moglibyśmy do takiej inwestycji się włączyć, zarówno finansowo, jak i merytorycznie – usłyszeliśmy.

Z kolei Wojciech Lis wyjaśnił nam, że w przyszłym roku gmina Wolsztyn przekaże środki finansowe na wykonanie projektu ścieżki pieszo-rowerowej Wolsztyn-Adamowo-Stara Dąbrowa - Gościeszyn.

- To duże przedsięwzięcie realizowane przez Powiat Wolsztyński, który zwrócił się do naszego samorządu o wsparcie finansowe - wyjaśnił.

Mniej wina w Europie

Wideo

Dodaj ogłoszenie