Parowozownia Wolsztyn ma w planach remonty i modernizacje

Jakub Czekała
Jakub Czekała
Ten parowóz trafił na naprawę do Wągrowca
Ten parowóz trafił na naprawę do Wągrowca Natalia Krawczyk
Plan remontów i modernizacji, oczekiwanie na wyniki audytu, a także liczne atrakcje dla turystów – tak zapowiadają się najbliższe miesiące w wolsztyńskiej Parowozowni.

Pod koniec ubiegłego roku informowaliśmy o tym, iż w wolsztyńskiej Parowozowni ma zostać przeprowadzony audyt, który wskaże kierunki działania na przyszłość dla tego wyjątkowego w skali regionu miejsca. Decyzję tą podjęli współzałożyciele Instytucji Kultury Parowozownia Wolsztyn podczas spotkania, które odbyło się w Poznaniu.
Dyrektora Parowozowni Wojciecha Marszałkiewicza spytaliśmy, czy są już znane wyniki audytu i jeśli tak, to co się z nim wiąże:

- Na dzień dzisiejszy nie otrzymałem informacji oraz żadnego protokołu zakończenia Audytu prowadzonego przez PKP Cargo, Urząd Marszałkowski Województwa Wielkopolskiego, Starostwa Powiatowego oraz Gminę Wolsztyn, a tym samym żadnych wytycznych w celu dalszego rozwoju Parowozowni Wolsztyn – wyjaśnił nam.

Na wyniki trzeba więc jeszcze poczekać. Tymczasem nie oznacza to, że w Parowozowni nic się nie dzieje. Dyrektor Marszałkiewicz wyjaśnił nam, że kierowana przez niego instytucja ma plany związane z modernizacją posiadanych zasobów i sprzętu. - Obecnie realizujemy naprawę P5 parowozu Ol49-59 - mówi nam.

Przypomnieć tu należy, że prace już się rozpoczęły i są przeprowadzane w Wągrowcu, w Zakładzie Utrzymania Taboru. Przedsiębiorstwo to jako jedyne zgłosiło się do przetargu na naprawę wspomnianego parowozu, a kwota, jaką zaproponowało, to nieco ponad 2,3 miliona złotych.

A to nie wszystko, bo są jeszcze plany na remont hali wachlarzowej oraz budynku administracyjnego „noclegowni”:
- I_nwentaryzacja została już przez nas wykonana, obecnie przygotowujemy się do opracowania projektu budowlanego. Ponadto po podpisaniu odpowiedniej umowy planujemy remont parowozu z serii Pm36 a także parowozów serii Ok1 oraz Tr5 oczywiście pod warunkiem pozyskania środków na realizację _– dodaje.

Co więcej, w planach Parowozowni jest również odbudowa wagonów „RYFLAKÓW” oraz wagonu serii Brx. Popularne ryflaki, były to doczepne, bardzo popularne bezprzedziałowe wagony osobowe produkowane w latach 60-tych XX wieku w naszym kraju, które wykorzystywano w przewozach lokalnych. Z kolei Brx, to zabytkowy, 4-osiowy już wagon niemieckiej produkcji, który powstał jeszcze przed wybuchem II wojny światowej.

Już wcześniej informowaliśmy, że Od dłuższego czasu marzeniem Parowozowni Wolsztyn jest pozyskanie wagonów turystycznych, które uatrakcyjniłyby jeszcze bardziej ofertę.

- Niestety na dzień dzisiejszy brak potwierdzonych środków finansowych uniemożliwia zrealizowanie tego przedsięwzięcia, ale jestem optymistą – dodaje dyrektor Wojciech Marszałkiewicz.

I o ile modernizacje, remonty, przebudowy i planowane zakupy to jedno, o tyle Parowozownia cały czas prowadzi bogatą ofertę dla turystów i wszystkich zainteresowanych osób. O ile przyciągająca tysiące osób z całej Europy parada parowozów nie odbędzie się z powodu pandemii, o tyle do końca roku przygotowano szereg mniejszych atrakcji.

Do końca sierpnia odbywać się będą niedzielne przejazdy taborem kolejowym do pobliskich miejscowości takich jak Boszkowo, Rakoniewice czy Łagów, także w sierpniu planowany jest konkurs fotograficzny przeznaczony dla miłośników i pasjonatów kolei, a we wrześniu Festyn Jesienny, a także Marsz Katyński, w którym udział weźmie wolsztyński parowóz. O szczegółach wydarzeń będziemy informować na bieżąco.

Mniej wina w Europie

Wideo

Dodaj ogłoszenie