Towarzystwo Przyjaciół Wolsztyńskiej Parowozowni obchodzi jubileusz piętnastolecia istnienia

Roland Buśko
Roland Buśko
Roland Buśko/ Zbigniew Drzewiecki
Udostępnij:
Towarzystwo Przyjaciół Wolsztyńskiej Parowozowni obchodzi w tym roku okrągłą piętnastą rocznicę istnienia, jednak jego członkom nie w głowie jest huczne świętowanie, tylko skupienie się na intensywnych pracach przy dwóch bardzo ważnych projektach.

Jednym z nich jest odbudowa blisko kilometrowego odcinka torowiska między Kębłowem a Świętnem, na linii kolejowej nr 371. Prace obejmują między innymi oczyszczanie podkładów i przedmuchiwanie otworów znajdujących się w nich, a następnie montaż podkładek, by w najbliższym czasie móc przystąpić do montażu szyn. Na tą chwilę z tysiąca stu podkładów „uzbrojonych” zostało około czterysta sztuk. Prace są wyjątkowo ciężkie, bowiem masa żelastwa, którą trzeba dostarczyć na miejsce robót waży kilkanaście ton. Pasjonaci kolei których w okolicach Świętna i Kębłowa można spotkać w każdą sobotę, a także coraz częściej w innych dniach tygodnia, są pełni optymizmu i wierzą głęboko, że do wrześniowego pociągu organizowanego przez TPWP uda się spiąć brakujący odcinek torowiska tak, aby parowóz z zabytkowymi wagonami z wolsztyńskiej parowozowni, po blisko dwudziestu latach przerwy, znów mógł dojechać do stacji w Świętnie. Innym ważnym projektem obecnie realizowanym przez Towarzystwo jest renowacja jednego z zabytkowych wagonów będących we władaniu TPWP. Partnerem projektu jest Fundacja PZU.
Dwuosiowy pojazd z początku XX wieku, po kompleksowej renowacji obejmującej między innymi piaskowanie i malowanie podwozia, montaż nowej podłogi, wymianę poszycia pudła oraz dachu, będzie cieszył oko nie tylko miłośników kolei na stacji w Kębłowie, gdzie na odtworzonym w śladzie dawnego toru ładunkowego tak zwanym torze ekspozycyjnym, będzie przypominał o ruchu towarowym na wspomnianej wcześniej linii kolejowej. We wnętrzu wagonu zorganizowana zostanie wystawa gromadzonych przez towarzystwo urządzeń sterowania ruchem kolejowym, a głównym, interaktywnym eksponatem będzie pozyskana w ubiegłym roku nastawnica z 1904 roku, wyprodukowana przez firmę Hein, Lehmann Co. AG. Także lokalne firmy chętnie włączają się do prac na szlaku. Mowa tu między innymi o firmie Womir ze Świętna, która chętnie użycza swojej koparko-ładowarki.
Wszystkich, którzy chcieliby pomóc w pracach utrzymaniowych na linii 371, członkowie towarzystwa zapraszają w każdą drugą sobotę miesiąca. Zbiórki po wcześniejszym umówieniu się na ([email protected]) odbywają się na na dawnej stacji kolejowej w Kębłowie. Pracy jest jeszcze sporo, tak więc każda para rąk będzie mile widziana.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Materiały promocyjne partnera

Jak żołnierz dawca ratuje ludzkie życie

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie